Rekrutacja RODO

Scena muzyczna - Soliści

Wojciech Kopeć

Cześć! Mam na imię Wojtek, uczęszczam do klasy o profilu mat-fiz-ang. Moja przygoda z muzyką rozpoczęła się w wieku siedmiu lat i od początku związana była z grą na fortepianie. W moim domu muzyka była obecna od zawsze. Moja starsza siostra codziennie ćwiczyła po kilka godzin grę na instrumencie, więc nie było innej możliwości. Rok później znalazłem się w szkole muzycznej. Pomimo mojej ówczesnej niechęci do żmudnych, codziennych ćwiczeń, z perspektywy czasu miło wspominam te sześć lat, które tam spędziłem. Z czasem moja gra na pianinie przemieniła się z obowiązku w pasję i choć nigdy nie byłem na tyle gorliwy, by ćwiczyć po kilka godzin dziennie, to szybko przekonałem się, że gra na instrumencie działa na mnie odprężająco. Na początku liceum zafascynowała mnie muzyka jazzowa, zwłaszcza wirtuozeria pianistów jazzowych z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Niezwykłym odkryciem było dla mnie poznanie muzyki Krzysztofa Komedy, którego utwór "Rosemary’s Lullaby" zaprezentowałem na XXIII Szkolnym Przeglądzie Talentów w naszym "Koperniku". Od tego czasu bardzo często udzielałem się w różnych szkolnych i pozaszkolnych przedsięwzięciach artystycznych, w tym w koncertach charytatywnych i okolicznościowych (np. w koncercie „Dla Niepodległej”). Wykonywałem podczas tych wydarzeń muzycznych utwory w bardzo różnych klimatach, akompaniując wielu szkolnym solistkom i solistom, a niekiedy wspierałem też szkolne zespoły. Teraz często zdarza mi się pod wpływem jakiejś muzycznej myśli, usiąść do pianina i improwizować. Z tych improwizacji powstają potem moje własne kompozycje. Jedną z nich "Poranną etiudę" zaprezentowałem z towarzyszeniem Zuzanny Trzaski (skrzypce) podczas XXV Szkolnego Przeglądu Talentów. Za całokształt mojej działalności na szkolnej scenie muzycznej zostałem również wyróżniony podczas tej imprezy nagrodą Grand Prix. Nie wiążę swojej przyszłości z muzyką, tzn. nie zamierzam zajmować się nią zawodowo, ale myślę, że nie raz nie dwa usiądę jeszcze przed instrumentem i zagram coś dla własnej przyjemności lub dla najbliższych.

Rosemary’s Lullaby (32.15')

Poranna etiudaLittle storyLibertangoMarsz turecki

Anna Madej

Cześć wszystkim! Mam na imię Ania i uczęszczam do klasy, w której rozszerzam matematykę, chemię i język angielski. Moja przygoda z muzyką ma swój początek dawno, dawno temu… bodajże w III klasie podstawówki, kiedy to wraz z dwiema koleżankami wzięłyśmy udział w Gminnym Konkursie Piosenki Ekologicznej w Baranowie Sandomierskim i zdobyłyśmy I miejsce. Ależ to był sukces! A nagrody, jakie wówczas otrzymałyśmy (piórniki i encyklopedie zwierząt i roślin), służą nam po dzień dzisiejszy. Obecnie śpiewam jako sopran w chórze „Chorus Familiaris” w Woli Baranowskiej. To dla mnie ogromna przyjemność, ponieważ łączący się czterogłos daje niesamowitą harmonię i prawdziwe piękno dla ucha! Chętnie biorę także udział w różnych koncertach okolicznościowych i konkursach. W XXIII Przeglądzie Talentów w naszym „Koperniku”, wraz z koleżanką Madzią Plutą, udało nam się zająć I miejsce w kategorii duety, natomiast w XXIV Przeglądzie Talentów cieszyłam się ze zdobytego III miejsca w kategorii solistów. Co prawda, nie wiążę swoich planów na przyszłość z muzyką, ale jest mi ona na tyle bliska, że nie zamierzam się z nią nigdy rozstawać!

Radioactive/Pumped up kicks (10.40')

Dziś idę walczyćAin't NobodyThis LoveNie ma jak w KopernikuBiały krzyżWilcza zamiec

Anna Zygmunt

Hej, mam na imię Ania. Jestem uczennicą klasy o profilu Matematyka / Fizyka / Język angielski. Już w przedszkolu chętnie udzielałam się artystycznie, występując w przeróżnych przedstawieniach. Moja przygoda ze śpiewaniem „na poważnie” zaczęła się jednak dopiero w 6 klasie szkoły podstawowej, kiedy to zapisałam się na profesjonalne zajęcia wokalne do pani Bożeny Mazur-Kołek, absolwentki naszego „Kopernika” oraz Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach. Jak widzicie muzyka jest nieodłączną częścią mojego życia, dlatego nie wyobrażam sobie w tej chwili, abym mogła kiedykolwiek przestać śpiewać. Śpiew pozwala mi oderwać się od rzeczywistości i zapomnieć o wszystkich troskach. Moją drugą pasją jest taniec towarzyski. Tańczę również od dziecka. Bardzo lubię łączyć te dwie dziedziny. Pasjonują mnie formy musicalowe, czyli połączenie gry aktorskiej na scenie ze śpiewem i tańcem. W przyszłości chciałabym zająć się śpiewaniem zawodowo. Wiem, że czeka mnie jeszcze wiele pracy, ale determinacji mi nie brakuje. W końcu śpiew to jest właśnie to, dzięki czemu czuję, że żyję.

Prośba do twoich ust Cry Me A River Ordinary People

HabitsNie ma jak w Koperniku
Do góry

Witaj!

Aktualna wersja naszej strony posiada wiele nowych, niezwykle przydatnych każdemu uczniowi funkcji. Jeśli chcesz, aby np. w menu wyświetlane były informacje dotyczące twojego planu lekcji i zastępstw dla twojej klasy na każdy kolejny dzień, to wypełnij poniższy formularz i naciśnij przycisk Zapisz. Jeżeli nie jesteś zainteresowany korzystaniem z tych funkcji, to naciśnij przycisk Anuluj.

Anuluj